Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego, znane lokalnie jako Skansen w Pstrążnej, to coś, czego nie spodziewasz się 4 kilometry od zdrojowego centrum. Siedemnaście drewnianych obiektów z XVIII–XX wieku przeniesionych z okolicznych wsi — chaty, obory, kuźnia, stodoły, kościół, stare szkoły — ustawione na terenie przysiółka Pstrążna, w samej wsi założonej przez czeskich braci (osadników religijnych) w XVIII wieku.
Pstrążna sama w sobie jest atrakcją: najwyżej położona część Kudowy (582 m n.p.m.), z kościołem ewangelicko-reformowanym z 1848 roku, zabytkowym cmentarzem z niemieckimi i czeskimi nagrobkami od połowy XIX wieku, pomnikiem poległych w I wojnie światowej. W granicy państwowej jest dosłownie na brzegu lasu — 200 metrów dalej wchodzisz do Czech.
Samo muzeum to godzina spokojnego spaceru. Wchodzisz do chat, oglądasz dawny sprzęt domowy — narzędzia tkackie, maselnice, kądziele, kolebki — wszystko opisane, często z możliwością dotknięcia. Są eksponaty specyficzne dla pogranicza polsko-czeskiego: lokalne stroje, ceramika, nagrobki.
Jeśli przyjeżdżasz z dziećmi, to miejsce jest spokojniejszą alternatywą dla Szlaku Ginących Zawodów — mniej warsztatów, więcej „pokazu", bardziej muzealnie. Dla dzieci 7+ ciekawie, dla młodszych zwykle mniej. Połącz z krótkim spacerem po samej Pstrążnej, albo z wycieczką do Czech — przejście pieszo przez granicę to kilka minut.
Praktyczne wskazówki
- → Połącz z Szlakiem Ginących Zawodów — dwa różne formaty „rzemiosła i tradycji" w jednym dniu.
- → Pstrążna sama w sobie — 30 minut spaceru po wsi to widok, którego nie zapomnisz.
- → Zabierz aparat — drewniane chaty fotografują się świetnie w miękkim świetle popołudnia.
- → Jeśli masz czas — pieszy spacer do Czech (granica 200 m od skansenu), kawa w czeskiej wsi Čermná.
- → Parking przed muzeum bezpłatny.